Gründung des Familienbetriebs Kardenshop

Założenie rodzinnej firmy Kardenshop

W 2007 roku Jan Schöfer, obecny właściciel, nadal cierpiał na uporczywą boreliozę. Sytuacja była właściwie zablokowana i nie było żadnych przełomowych pomysłów na wyleczenie. Antybiotyki były stosowane wielokrotnie – bez trwałego sukcesu. Przypadkowo Edgar Schöfer (obecny senior szef) przeczytał wtedy książkę pana Storla: „Borrelioza – naturalne leczenie” i chciał pomóc swojemu synowi. Jako zapalony sportowiec dokładnie wiedział, gdzie można znaleźć dziką kardę, więc przygotowano kilka próbnych środków do samopomocy. Niespodziewanie pierwsza nalewka i kolejne wyciągi okazały się zaskakująco skuteczne i powoli, ale systematycznie zaczęły działać. Co za szczęście! Po kilku miesiącach i wielu sprzedażach na platformie aukcyjnej Jan Schöfer (czyli junior) postanowił założyć firmę o nazwie „Kardenshop”. I tak się zaczęło.

Trzeba wiedzieć: w tamtym czasie nie było porównywalnych nalewek z korzeni świeżych roślin kard – przynajmniej nie w stosunku 1:1. Ale właśnie takie pełne nalewki były potrzebne. I my mogliśmy je przygotować. Tak z potrzeby „Jeśli nikt tego nie robi dobrze, trzeba zrobić to samemu” powstał Kardenshop – dzisiejszy Kardenwelt.

A Kardenwelt to wciąż my. Rodzinna firma w Górnej Szwabii. Z koncepcją i dbałością o jakość.

A tak wyglądało nasze pierwsze logo :-).

Chcesz dowiedzieć się więcej o nas? Proszę, tędy: Do Kardenwelt

Porady dotyczące leczenia boreliozy? Borelioza