
Od sklepu Kardenshop do świata Karden
Jesteśmy bardzo dumni z Kardenshop i z tego, co dzięki niemu osiągnęliśmy. Szczególnie z faktu, że naprawdę mogliśmy pomóc ludziom. Jednak z biegiem lat stawało się dla nas coraz bardziej jasne: „Kardenshop” brzmi zbyt komercyjnie. Oczywiście jesteśmy firmą nastawioną na zysk. Ale mamy – i to jest dla nas niezwykle ważne – także filozofię i niematerialne powody, dla których robimy to, co robimy.
Trzeba wiedzieć: Kardenshop jest wynikiem procesu cierpienia. Zgodnie z mottem „Jeśli nikt nie zrobi tego porządnie, trzeba zrobić to samemu”, założyliśmy go, aby zapewnić uczciwe i sprawiedliwe źródło zaopatrzenia dla potrzebujących. W tamtym czasie czegoś takiego po prostu nie było – boleśnie się o tym przekonaliśmy. Co nas wyróżnia? Zdecydowanie: produkcja według Storl i wysoki udział prawdziwych korzeni kard w każdym produkcie. Więcej na ten temat? Jakość Kardenwelt
Ta pierwotna motywacja była po prostu zbyt słabo przekazywana przez nazwę „Kardenshop” – coraz bardziej się o tym przekonywaliśmy.
W nazwie „Kardenwelt” odnajdujemy się znacznie wyraźniej. Cały ten „świat” łączy wszystko, co nas wyróżnia. Naszą wiedzę, nasze doświadczenia, naszą wolę dzielenia się nimi. Nasze wymagania wobec produktów, które sprzedajemy. I dobre uczucie, które chcemy przekazać klientowi lub klientce. Jesteśmy firmą rodzinną – pracujemy razem każdego dnia i jednocześnie dla siebie nawzajem. Razem dostarczamy dziką kardę do Was. Ma ona za zadanie maksymalnie pomóc.
Nie więcej, ale też nie mniej: to jest nasz świat kard. I dlatego teraz „Kardenwelt”. Tutaj widzicie nowe logo.

